• Promocyjna jesień z Ryanair – nasza propozycja podróży

    Autor:   |   31 lipca, 2011 Komentują 3

    8 dni, 7 państw, 10 lotów o ogólnym koszcie 336,28 zł. W Polsce będzie wtedy zimny październik, my proponujemy wyprawę w znacznie cieplejsze rejony. Ryanair wrzucił sporo tanich połączeń, postanowiliśmy je wykorzystać i opracować plan podróży lotniczej po Europie. Założeniem było to, żeby średnio nie wyszło więcej niż 10€ za lot. Udało się! 😉

     

     

    W poniższym zestawieniu prezentujemy tylko koszty przelotów, gdyż ciężko byłoby oszacować pozostałe sprawy finansowe. Jednakże w przypadku spania na lotniskach, tudzież na plaży w Maroko, nie muszą one być wcale wysokie. Głównym założeniem podróży jest, by w jak najkrótszym czasie odwiedzić jak najwięcej krajów, poplażować i pozwiedzać, a przy tym nie wydać więcej niż średnio 10€ za lot. Pamiętamy, że lecimy tylko z bagażem podręcznym i płacimy kartą MasterCard Prepaid!

     

    Zaczynamy!

     

    Plan podróży

    Skąd Dokąd Data Godz. wylotu Godz. Przylotu Cena (PLN)
    1 Wrocław Bruksela Charleroi 5.10.2011 12:05 13:55 24,00
    2 Bruksela Charleroi Madryt 5.10.2011 15:50 18:10 47,84
    3 Madryt Tanger 6.10.2011 11:25 10:55 23,92
    4 Tanger Bergamo 8.10.2011 15:05 19:45 39,78
    5 Bergamo Girona 8.10.2011 20:45 22:10 31,89
    6 Girona Palma de Mallorca 9.10.2011 8:15 9:15 32,69
    7 Palma de Mallorca Barcelona El Prat 10.10.2011 17:00 17:50 24,52
    8 Barcelona El Prat Paryż Beauvais 11.10.2011 8:35 10:35 39,82
    9 Paryż Beauvais Sztokholm Skavsta 12.10.2011 9:20 11:30 39,82
    10 Sztokholm Skavsta Gdańsk 12.10.2011 13:10 14:15 32,00

     

    Dzień 1 – 5.10.2011 (środa)

    Wylot o 12:05 z lotniska we Wrocławiu. Szybka przesiadka w belgijskim Charleroi i po południu (o 18:10) lądowanie w Madrycie. W stolicy Hiszpanii pierwszy nocleg. Czasu jest sporo, koniecznie trzeba udać się na wieczorno – nocne zwiędzanie miasta!

     

     

     

    Dzień 2 i 3 – 6-7.10.2011 (czwartek, piatek)

    Wylot z lotniska w Madrycie o 11:25. Podróż przebiega błyskawicznie, a wręcz zyskujemy na czasie, gdyż lądowanie w Tangerze zaplanowane jest na godzinę 10:55. W marokańskim kurorcie spędzamy dwie noce. Idealny czas, by w spokoju zająć się plażowaniem nad Atlantykiem.

     

     

    Dzień 4 – 8.10.20 (sobota)

    Opuszczamy Tanger o godzinie 15:05 czasu lokalnego. Sprawna przesiadka w Bergamo i już o 20:45 zaczynamy półtoragodzinny lot do Girony. Na przedmieściach Barcelony spędzamy kolejną noc, idealną, by odkryć to urokliwe miasteczko. Z samego rana wyruszamy w dalszą podróż.

     

    Dzień 5 – 9.10.2011 (niedziela)

    Tego dnia nie marnujemy naszego cennego czasu w samolocie. Po godzinnym locie (8:15-9:15) możemy podziwiać piękno Palmy de Mallorca. Mamy ponad dobę, by w przenikliwy sposób poznać specyficzny, ale jakże przyjazny sposób bycia lokalnych mieszkańców. Pomimo, że jest to niedziela, atrakcji nie powinno zabraknąć nawet dla najwybredniejszych.

     

    Dzień 6 – 10.10.2011 (poniedziałek)

     

    Kolejny, najkrótszy etap podróży, to lot do głównego lotniska Barcelony, El Prat. Przylot o godzinie 17 :50 pozwala, by chociaż przez chwile poczuć prawdziwą atmosferę stolicy Katalonii.

     

    Dzień 7 – 11.10.2011 (wtorek)

    Irlandzki przewoźnik zdecydowanie nie pozwala nam sie nudzić. O godzinie 8:35 wylatujemy do Beauvais. Mamy dokladnie 24 godziny, by przejechać do Paryża i bliżej poznać stolice Francji, zjeść croissanta, czy napić się dobrego, francuskiego wina.

     


    Dzień 8 – 12.10.2011 (środa)

     

    Powrót do Polski, pomimo przesiadki na lotnisku Skavsta, przebiega dosyć wartko. Po pięciogodzinnym locie z 90 – minutową przesiadka w Szwecji, docieramy do Gdańska (9:20 – 14:15).

     

     

    Tak oto, w zaledwie nieco ponad tydzień dajemy Wam możliwość odwiedzenia, za niewielkie pieniądze, wielu krajów, atrakcyjnych miast i wspaniałych południowych plaż. Teraz pozostaje tylko podjąć decyzję, by znaleźć te parę wolnych dni w październiku i ruszyć, trochę może na wariata, ale przede wszystkim z nastawieniem na przeżycie wielkiej przygody. No i nadzieją na upalny jesienny, śródziemnomorski tydzień.

    TAGI: , , , , , , , , , , ,